
Święta kojarzą Ci się z pośpiechem i nerwami? Zapomnij o lepieniu pierogów na czas i nieprzyjemnych dyskusjach o polityce. Proponujemy MIXmas, czyli świąteczną rewolucję z przymrużeniem oka. To zestaw bąbelkowych gier i zabaw dla całej rodziny, które gwarantują jedno: w tym roku przy świątecznym stole wesołość popłynie szerokim, gazowanym strumieniem.
Spis treści:
Święta – czas relaksu, czy może najbardziej stresujący okres w roku?
Jak przygotować się do MIXmasu?
Najczęściej zadawane pytania (FAQ)
Choć Święta z założenia powinny być czasem pełnym radości, wspólnoty i odpoczynku, tak naprawdę dla wielu osób są jednym z najbardziej stresujących momentów w roku. Zamiast odpoczynku i zwolnienia tempa często pojawia się napięcie, zmęczenie i ogromna presja, by wszystko wyszło perfekcyjnie – od makowca po prezenty. Święta, które miały łączyć, nierzadko dzielą, gdy trzeba z godnością znieść rodzinne niesnaski, przytyki czy niezręcznosci. Nieraz stają się też istnym maratonem logistycznym: gotowanie, sprzątanie, zakupy, dekoracje, a czasem również rajd po domach bliskich osób, by nikt nie poczuł się pominięty.
Według badań American Psychiatric Association (2023) aż 89% osób przyznaje, że w okresie świątecznym odczuwa zwiększony stres. Główne przyczyny to napięcia rodzinne, obawy finansowe oraz presja, by stworzyć „idealne Święta”. Również polskie dane z raportu „Sztuka przeżywania Świąt według Polaków” (2024) potwierdzają, że 37% badanych odczuwa zdenerwowanie i stres w okresie świątecznym, ponadto niemal czterech na dziesięciu badanych uważa przygotowania świąteczne w domu za najbardziej stresujący element Świąt, a 29% stresuje się zakupem prezentów. To pokazuje, że zamiast odpoczynku i radości często w imię tradycji fundujemy sobie istny emocjonalny roller coaster. A to przecież całkowite odwrócenie tego, czym miały być Święta.

Żeby móc się naprawdę zrelaksować, ważna jest spontaniczność, serdeczność, luz i ciepło, najlepiej zaś zbliża do siebie ludzi wspólna zabawa. Perfekcyjnie ułożony obrus czy pierogi w równym szeregu nie zastąpią autentycznego kontaktu. Dlatego warto przymknąć oko na drobiazgi i przypomnieć sobie, że Święta nie muszą być idealne, żeby były dobre.
Z okołoświątecznym stresem jedni próbują sobie radzić, wyjeżdżając w góry albo do ciepłych krajów. Inni odpuszczają wielkie rodzinne zjazdy i spędzają ten czas w mniejszym gronie rodzinnym albo nawet z przyjaciółmi. Są też tacy, którzy po prostu zagryzają zęby i starają się przetrwać, nie angażując się w nic emocjonalnie.
My proponujemy coś jeszcze innego – sposób, by nawet Święta spędzone z rodziną naprawdę były miłe. Żeby było w nich więcej śmiechu niż napięcia i więcej luzu niż obowiązku. Tym sposobem jest MIXmas – nasz autorski ebook z pomysłami na gry i zabawy, które wprowadzają do Świąt element dystansu, humoru i kontrolowanego chaosu.
To nie jest poradnik o tym, jak ułożyć sztućce pod odpowiednim kątem, ani o tym, jak uniknąć rodzinnych spięć przy stole. To zestaw superprostych świątecznych gier, które łączą pokolenia i nie wymagają niczego poza poczuciem humoru, kreatywnością i… tym, co już masz w kuchni. Wystarczą potrawy wigilijne, kilka dodatków i oczywiście SodaStream MIX.
W ebooku znajdziesz wszystko, co potrzebne, żeby rozkręcić nawet najbardziej drętwą Wigilię. Będziecie pić dziwaczne, tajemnicze mikstury, gazować rzeczy, których nikt jeszcze nie nagazował, podejmować świąteczne wyzwania, a nawet… odpowiadać na niewygodne pytania (lub za karę pić gazowany barszcz!). MIXmas to nasz pomysł na Święta bez presji, w których prym wiedzie absurd i śmiech. To może być naprawdę genialny sposób, by zamienić świąteczne spotkanie w wesołą przygodę zamiast dorocznego festiwalu stresu.
W środku znajdziesz gry takie jak:
Każda gra jest prosta i szybka. Nie ma konieczności uczenia się skomplikowanych zasad ani długich przygotowań.
Co się przyda:
Już trzy osoby to pełnoprawna drużyna, ale im będzie Was więcej, tym lepiej. Większe grono oznacza więcej zabawy i dziwniejsze miksy. Jeśli nie chcesz zrujnować obrusu (i relacji rodzinnych), najlepiej przenieś zabawę na część stołu niezawierającą jedzenia albo do kuchni. Jeśli zaś wiesz, że ktoś w rodzinie ma niski próg tolerancji na chaos, przydziel mu rolę sędziego – niech ocenia z dystansu.

Tak, chociaż istnieje graniczna ilość zjedzonego sernika, po którym próbowanie dziwacznych mikstur może skończyć się na SORze.
Oczywiście. Warto tylko uprzedzić, że gazowany kompot z suszu to nie atak personalny, a element gry.
W teorii tak. W praktyce wszyscy skończą z kubkiem dziwnego napoju i bólem brzucha (miejmy nadzieję, że ze śmiechu).
Jak najbardziej – trzeba tylko dostosować poziom trudności do ich możliwości. Proponujemy unikać zbyt intensywnych czy pikantnych dodatków w mocktailach, a hasła do kalamburów lub pytania w „Pytanie czy smak” wybierać z puli najłagodniejszych.
Nie. Jest legalny, gdy obecni są tylko dorośli, jednak prawda jest taka, że do dobrej zabawy zupełnie nie będzie Wam potrzebny.
To znak, że zabawa się udała. Cerata i dystans rozwiązują większość problemów.
Nie, ale można poćwiczyć mimikę i gesty do kalamburów. Albo pić gazowany barszcz do lustra.
Można, ale lepiej nie.
Niech dostanie na pocieszenie immunitet. Albo piernik.
Tak. Bo w przeciwieństwie do wielu świątecznych tradycji – MIXmas jest dobry dla każdego.
Bibliografia: